Foto/Industria. Biennale Fotografii Przemysłu i Pracy

Jeszcze zaledwie kilka dni potrwa w Bolonii Foto/Industria, Biennale Fotografii Przemysłu i Pracy. To doskonała okazja, by skonfrontować się z różnymi spojrzeniami na estetykę tego, co zazwyczaj umyka tradycyjnie pojmowanemu pięknu.

Miejsce: Bolonia, 14 różnych lokalizacji (szczegółowe informacje na stronie: http://www.fotoindustria.it/luoghi/)

Daty: 12 października – 19 listopada 2017

Godziny otwarcia: wtorek – niedziela: 10-19; wstęp wolny

Na Biennale Foto/Industria składa się 14 wystaw usytuowanych w różnorodnych miejscach  historycznego centrum Bolonii – od byłych kościołów, poprzez muzea, aż po nowoczesne przestrzenie ekspozycyjne. Ta różnorodność lokalizacji stanowi jedynie preludium do tego, jak odmienne – a zarazem zaskakująco podobne – okazują się być spojrzenia poszczególnych artystów-fotografów na świat pracy i przemysłu. Odwiedzając kolejne wystawy mamy możliwość skonfrontowania się choćby z działalnością detektywa w Japonii lat 50-tych (Yukichi  Watabe – Diario di un’indagine), strajkami pracowniczymi w Neapolu lat 70-tych (Mimmo Jodice – Gli anni militanti), czy krytyczną panoramą aktualnej sytuacji Włoch (Michele Borzoni – Forza lavoro).

Odrobinę na uboczu pozostaje eksponowana na południowym krańcu centrum miasta najbardziej „bolońska” z wystaw, Sviluppare il futuro Carla Valsecchiego. Warto jednak do niej dotrzeć, choćby dla samego miejsca, jakim jest Ex-Ospedale dei Bastardini – XVI-wieczny kompleks, łączący funkcje sierocińca i budowli sakralnej, obecnie należący do władz miasta i udostępniany zwiedzającym jedynie przy okazji urządzanych tam wystaw.

IMG_20171109_124017

Carlo Valsecchi, Sviluppare il futuro, 2017

Wystawa stanowi relację fotograficzną z wizyty w jednym z najnowocześniejszych zakładów produkcyjnych Włoch, działającym od zaledwie kilku miesięcy na przedmieściach Bolonii. Valsecchi z matematyczną precyzją realizuje ujęcia, które poprzez niespodziewane zbliżenia tracą swój realistyczny charakter, zbliżając się raczej do abstrakcyjnych form, niedostępnych dla oczu przeciętnego widza. Jednocześnie, znaczącym narzędziem kreacji obrazu jest tu dla artysty światło, którego niecodzienna intensywność jeszcze bardziej odrealnia proponowaną wizję nowoczesności.

IMG_20171109_124106

Carlo Valsecchi, Sviluppare il futuro, 2017

Godny uwagi jest fakt, że to sam Carlo Valsecchi wybrał dla ekspozycji swoich fotografii właśnie Ex-Ospedale dei Bastardini. Jest to jeden z przypadków, w których miejsce ekspozycji, obarczone własnym ciężarem znaczeniowym, wchodzi w dialog z wystawą. Były kompleks sakralny wydobywa z odrealnionych, „świetlistych” współczesnych fotografii niespodziewany potencjał – abstrakcja zbliża je do przeżycia religijnego, zakorzenionego jednak silnie w nowoczesności. Innowacyjne zakłady produkcyjne, ze względu na poziom zaawansowania technologicznego, przestają być zrozumiałe dla człowieka, który może podejść do nich jedynie z pozycji zewnętrznego obserwatora i zaakceptować – „uwierzyć” w to, że są  one czymś właściwym i etycznym, a wręcz – uwierzyć, że istnieją w takiej formie, w jakiej się je przedstawia. Jednocześnie, to że wnętrza Ex-Ospedale są zaniedbane, a z budowli sakralnych pozostała jedynie forma zapisana w obdrapanych, zniszczonych ścianach, każe zadać sobie pytanie o przyszłość, jaka czeka nowoczesne „świątynie” innowacji i postępu.

Warto skonfrontować się ze stawianymi przez Carla Valsecchiego pytaniami – to samo tyczy się również tych zadawanych przez innych artystów, których fotografie można oglądać. Tematy, jakimi są przemysł i praca nieuchronnie nasuwają liczne wątpliwości związane nie tylko z wymiarem estetycznym, ale również, a w przypadku choćby wystaw Michela Borzoniego oraz Mimma Jodicego przede wszystkim, etycznym – obrazy zaś dodają im sugestywności i nakazują nam zadać sobie pytania, których zazwyczaj mamy szansę unikać.

 

IMG_20171109_122845

Mathieu Bernard-Raymond, Prosciutto I (Strasburgo), z serii: Transform: Hyper, 2016

Więcej informacji na stronie: http://www.fotoindustria.it/

Zredagowano na podstawie materiałów prasowych oraz katalogu Biennale.

 

Ada Tymińska

Mistrz w Rzymie, czyli “Picasso. Między Kubizmem a Klasycyzmem: 1915-1925”

Chociaż nazwisko Pablo Picassa wywołuje u miłośników sztuki nieskończenie wiele skojarzeń, rzadko kiedy pierwszym, które przychodzi do głowy są Włochy.

poster6Picasso, Kobiety biegnące po plaży, 1922

Miejsce: Rzym, Scuderie del Quirinale (via XXIV Maggio 16)

Daty: 22 września 2017 – 21 stycznia 2018

Godziny otwarcia: niedziela – czwartek: 10-20, piątek – sobota: 10-22.30

Bilety: 15€ – normalny, 13€ – ulgowy, wstęp wolny dla dzieci i młodzieży do 18. roku życia, 5€ – studenci i doktoranci w piątki i soboty po godzinie 19

Wystawa „Picasso. Między Kubizmem a Klasycyzmem: 1915-1925” („Picasso. Tra Cubismo e Classicismo: 1915-1925”) w rzymskich Scuderie del Quirinale dowodzi, że w bogatym życiorysie artysty również Italia zajmuje specjalne miejsce. Pokaz zorganizowany w setną rocznicę podróży malarza do Rzymu i Neapolu podkreśla wagę inspiracji sztuką antyczną i włoską tradycją ludową, które przyczyniły się do przejścia od tendencji stricte kubistycznych do bardziej klasycyzujących, powrotu do inspiracji kulturą śródziemnomorską, nie tylko w jej hiszpańskiej odmianie. „Fletnia Pana” czy „Kobiety biegnące po plaży” to awangardowe interpretacje rzeźby antycznej i wynik dociekliwych studiów nad sztuką starożytnego Rzymu.

poster3Picasso, Fletnia Pana, 1923

Podróż do Włoch związała Picassa mocniej ze światem teatru, nie tylko w życiu prywatnym (tu bowiem poznał swoją pierwszą żonę, Olgę Koklową, tancerkę), lecz także artystycznym, co bardzo mocno akcentuje narracja wystawy. Nawiązana w Rzymie współpraca z Les Balletes Russes Diagilewa pozwoliła artyście swobodnie eksperymentować z formą i tworzyć jedne z najciekawszych scenografii epoki. Choć w twórczości Picassa przeważają nawiązania do świata cyrku, duży wpływ wywarła na niego commedia dell’arte, która inspirowała scenografię i rekwizyty projektowane bezpośrednio po podróży do Włoch. Maski Pulcinelli czy stroje Arlekina, zyskują w interpretacji artysty świeżość i nową energię. W przedostatniej sali ekspozycji dekoracje ożywają dzięki projekcji fragmentów przedstawień. Uzupełnieniem wystawy jest także pokaz kurtyny do baletu „Parade” w Palazzo Barberni, która ze względu na duże wymiary nie mogła być eksponowana z innymi dziełami w Scuderiach del Quirinale.

poster4Picasso, Maska Pulcinelli do baletu “Pulcinella”, 1920

Godne podziwu jest zgromadzenie w jednym miejscu prac pochodzących z najważniejszych kolekcji sztuki na całym świecie. Oprócz obiektów z muzeów poświęconych artyście w Barcelonie i Paryżu na wystawie zobaczyć można także prace z Nowego Jorku, Tokio, Berlina, Londynu, ze zbiorów włoskich czy też z kolekcji prywatnych. „Picasso. Między Kubizmem a Klasycyzmem: 1915-1925” to wyjątkowa okazja do poznania mało znanych aspektów twórczości mistrza i przekonania się, jak bardzo inspirujące może być podróżowanie do Włoch!

Więcej informacji:

https://www.scuderiequirinale.it/mostra/picasso-tra-cubismo-e-classicismo-1915-1925-roma

Zredagowano na podstawie materiałów prasowych.